Archive for November, 2009

short weekend in triple city // BIRDS

Posted in places with tags , , , on November 23, 2009 by jędruś

Advertisements

i wouldn’t like to look like chick corea. i love his music though…

Posted in music with tags , , , , , on November 20, 2009 by jędruś

Jeden największych pianistów naszych czasów i najlepszy bodaj wibrafonista wszechczasów zawitali dziś do Bielska. A wszystko za sprawą Tomasza Stańki, który nieco niepostrzeżenie, z dala od dużych miast, rozkręcił całkiem potężny festiwal –  Jazzową Jesień. Tegoroczna 7. edycja gościła m.in. Chicka Coreę oraz Gary’ego Burtona, którzy dali w naszym kraju pierwszy od 1986 r wspólny koncert. O tym jak było rozpisywał się nie będę, bo i tak nikt nie lubi takiej muzyki. Jednakowoż to wydarzenie nie może pozostać bez śladu na blogu, bo nie spodobałoby się to Panu Bogu!

Chick Corea celowo pokazany od strony pleców, gdyż dla wielu ujrzenie jego facjaty mogłoby zaowocować zbyt potężnym szokiem.

Koncert, jak zresztą widać na zdjęciu, był strasznie nudny – grało wyłącznie dwóch muzyków. Na domiar złego żaden z nich nie był zastępującym całą orkiestrę DJ-em. Brzmienie duetu składającego się z pianisty i wibrafonisty jest dla laika strasznie monotonne. Ale już wibrafon i fortepian okraszony dodatkowo gitarą, perkusją i kontrabasem brzmi na tyle przyjemnie, że może wpaść w ucho nawet komuś zupełnie niezaprawionemu w słuchaniu jazzowej muzyki. Dlatego też każdemu polecam kawałek z wyjątkowej płyty Gary’ego Burtona, na której usłyszeć można nie tylko fortepian Chicka, ale i wiosło Pata Metheny’ego, bass Dave’a Hollanda oraz garnki Roya Haynesa. Mmm!

aaa, uwaga na chicka!!

A na koniec dorzuce jeszcze utwór, który dawno dawno temu spowodował, że totalnie polubiłem Chicka. To “Love Castle” otwierający genialny album “My Spanish Heart” z 76′ r., którym katował mnie mój brat pat-o-logue, gdy jeszcze mieszkał w pokoju obok. Ciekawe czy 10 lat później znów komuś na tyle się spodoba, że polubi Chcika :] PS. pozdro dla brata!

trochę tęsknię za latem

Posted in photography with tags on November 19, 2009 by zs

whooohoo !

Posted in music with tags , on November 18, 2009 by zs

Dzisiaj rano obudzili mnie przemili starsi państwo. Pukając do drzwi mojego mieszkania, starszy Pan radośnie wypowiedział : “Gaazowniaa!”…  Zawór okazał się szczelny, ale Pan poradził mi, żebym uciął rurę w ogóle i następnym razem na jego “Gaazowniaa!”, mam odkrzyknąć “Mam uciętą rurę” i iść spać dalej… “Ależ snowboard!” powiedziała starsza Pani na widok schnącej, stojącej na środku pokoju deski. “To 37 cali?” … “32” odpowiedziałem. “Też chcemy kupić nowy telewizor, zadowolony Pan jest?”

…i skoro już tak rano jestem na nogach coś na rozruszanie. krokiem elvisa podążam do kuchni na kawę, pozdro

parę zdjęciów z ostatnich dni

Posted in snowboard with tags , on November 17, 2009 by zs

 

kukurydze katowice katowice kukurydze

Posted in photography, places with tags , , , , , , , on November 17, 2009 by jędruś

Zdjęcia wykonano dzięki uprzejmości Państwa Hamerlików, których przy okazji serdecznie pozdrawiam!

Oto widok na katowickie kukurydze z 20. piętra.

Kukurydze mają ten zasadniczy plus, ze w ramach oplat za czynsz ma się wykupiony karnet na wszystkie koncerty na Stadionie Śląskim.

Kukurydze nocą zdecydowanie bardziej zasługują na przydomek “Manhattan” niż os. Odrodzenia! Postuluję zmianę! Kto jest za?

4130 night

Posted in places, portrait with tags , , , , , , , , , , on November 12, 2009 by jędruś


night_with_4130_1night_with_4130_2night_with_4130_3night_with_4130_4