the roof is on fire

DSC_4947 copy DSC_4955 copy

pełne poświęcenie w wykonaniu jdrq (zdjęcie poniżej)

DSC_4922 copy

na dachu, a przynajmniej w jego pobliżu obecna była również nasza asystentka, którą gorąco pozdrawiam!

11 Responses to “the roof is on fire”

  1. łohoho! mrocznie! :) przyjemny klimacik, ZS!
    niezle poswiecenie, JDRQ!

  2. grozne chmury!
    a czemu jedrku masz lacia na na lewej nodze a trampka na prawej?

  3. bo jak zbyszek po mnie przyjechał to jedną nogą byłem gotow do wyjscia a drugą wciaz bylem w domu…ale ze nie bylo czasu (niebo zmiennym jest) to tak wyszedlem na dach ;]
    pozdro dla Pani Asystentki ;]

    a Ty Szakira niby mialas wyjechac, a tu ciagle komenty nowe widze :P

  4. fajny masz t-shirt moze bys go w koncu ubral do pracy ?

  5. haha! i beda komenty! bo jak ja nie komentuje i Asia i Mikolaj to kto?! Sępy by umarly bez NAS! :D ;P

  6. sępy moze i tak, ale na pewno nie separtysci :p
    sporo ludzi krępuje sie komentowac, ale ja wiem, ze oni są wsród nas :boje sie:

    tiszirt bym i ubral, ale on ma z przodu logo “bayer leverkusen” a to jest chyba srednio modny klub ostatnio

  7. pat-o-logue Says:

    bayer everlusen it’s called.

    jak bylem maly, to mialem powtarzajacy sie sen, ze jestem na wielkiej lace bez krzewow, drzew, pagorkow i strumykow. wokolo mnie tylko trawiasta rownina, a nade mna zachmurzone, grozne niebo, ktore mnie przeraza i przygniata. to niebo ze snow wygladalo podobnie do tego ze zdjecia nr 3 (bez fragmentow czerwono-zoltych oczywiscie). roznica: niebo ze snow bylo o wiele “szarsze”.

    glabie, fotka oniryczna i zarybczasta!

    pozdro od brata

    ps. zdradzilem wam swoj sekret, teraz wy opowiedzcie swoje.

  8. moj sekret jest taki, ze to zdjecie ktore nazwalaes “zarybczastym” zrobił ceniony fotoamator o imieniu Zbych (a nie, jak myslales, głąb :( )

  9. pat-o-logue Says:

    glabie, jakbys dotrzymal tej akurat tajemnicy, uroslbys w moich oczach o 4cm. a tak musze spieszyc z gratulacjami do zbika, niebianskiego oniryka. ide na kafke

  10. oja nie wolno takich rzeczy pisać przecież wszem i wobec! teraz ja, czyli groźna nieznajoma (!) wiem o bracie takie rzeczy… zastosuję psychoanalizę marzeń sennych Freuda i wyjdzie na to, że **** **** ****** **** * *** *** ** ****** ******* i będzie wstyd :(

    pozdro dla brata, dla nieba nad Katowicami?, dla poświęconych i fotografa :)

  11. piekło-niebo

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: