analagowo-cyfrowa bajera
Posted in fashion, people, photography, portrait with tags fotografia srafia, fotografia sreklamowa, jdrq, photography, portrait, through sru on July 4, 2009 by jdrqMarcin Kempski for ML Studio // BAckSTAGE
Posted in cars, fashion, miscellaneous, people, photography, places, portrait, report with tags backstage, fashion photography, fotograficy mody, Jacqueline Treto Linares, jak wygląda sesja, kluszczyński, Magda Lipiejko, marcin kempski, ml studio, moda, modelki, polskie morze, portret, sesja zdjęciowa, szczecin on July 3, 2009 by mlkstykówka – zdjęcia niewykorzystane
Posted in fashion, miscellaneous, people, photography, portrait, report with tags fashion, fotografia czarnobiała, fotografia komercyjna, fotografia reklamowa, marcin kempski, modelka, plan zdjęciowy, sesja fotograficzna, stykówka on July 2, 2009 by mlkżółte niebo figlorz, czyli duszno i porno
Posted in music, people, photography with tags dj nutz, dub lovin criminals, jdrq, non stop july, photography, portrait on July 1, 2009 by jdrqthe roof is on fire
Posted in photography with tags brynów, burza, niebo, storm, szarzyński, zachód on June 30, 2009 by zs80’s in Miami
Posted in people, photography, places, portrait with tags jdrq, miami, photography, places, portrait on June 29, 2009 by jdrqoh mon dieu, pull over man!
Posted in people, places with tags francja, miki, parkingi we francji, szarzyński on June 27, 2009 by zsblack or white?
Posted in people, photography with tags black or white, michael jackson, michael jackson black or white, michael jackson photo, michael jackson thriller, music, portrait, szarzyński, thriller, thriller cover on June 26, 2009 by zsprzerwa techniczna! zapraszamy jutro!
Posted in miscellaneous on June 25, 2009 by zs.
.
.
.
.
..
.
.
…
.
.
.
……
.
.
.
.
Renault Laguna Coupe – Aston Martin z Francji
Posted in cars, photography, report with tags cars, jdrq, laguna coupe, laguna coupe 2.0 dci, laguna coupe zdjęcia, photography, renault laguna coupe, renault laguna coupe 2009, renault laguna coupe zdjęcia, test renault laguna coupe 2.0 dci on June 24, 2009 by jdrqNie sądziłem, że kiedykolwiek samochód z napisem “Laguna” na klapie zrobi na mnie wrażenie. Ten jednak zrobił i to całkiem spore!
Laguna “w kupecie” już w momencie narodzin została ochrzczona mianem “Astona dla ubogich”. I trzeba przyznać, ze coś w tym jest. Ludziska oglądają się za nią niemiłosiernie – nawet dziewczyny podróżujące lansiarskim AUDI A5 pytały mnie, co to za auto. Gdy odpowiedziałem, że to FIAT 500 rzekły: “ja mhm, twój stary”.
Egzemplarz, którym dane mi było jeździć, wyposażony był w pakiet progów i spojlerów, który IMHO nieco burzy niezwykle harmonijną sylwetkę. Ale nie ma co narzekać – nawet w takiej postaci Laguna Coupe prezentuje się efektownie.
Testowany wypas wyposażony był w dwulitrowego diesla o mocy 178 KM i 400 Nm. Choć jest to najsłabszy silnik w gamie Coupe, zapewnia on całkiem sympatyczne osiągi ( Vmax ok. 230 km/h i 8,5 s do 100).Pozytywnym zaskoczeniem jest praca zawieszenia – jest naprawdę twardo zestrojone, w wyniku czego nawet przy wysokich prędkościach wpytna Renówka zachowuje się bardzo pewnie.
Deska została zaadoptowana ze zwykłych odmian Laguny, co wcale nie jest powodem do narzekania. Materiały są dobrej jakości, a ich spasowanie nie pozostawia wiele do życzenia. Miejsce pracy kierowcy przygotowano wzorowo – siedzi się nisko, fotel poprawnie trzymają w zakrętach, a gruby wieniec spłaszczonej u dołu kierownicy genialnie leży w dłoniach. Miejsca jest sporo, i to nawet dla czterech pasażerów. Naprawdę! Sam przejechałem trochę kilometrów na tylnej kanapie i prawie bezproblemowo to zniosłem. Zapewniam, że jest tam więcej przestrzeni niż w BMW Z4 czy Sejczento Vanie.
Zdjęcia (z braku czasu i laku) robiłem w mało atrakcyjnej miejscówce. Na domiar złego byłem tam zupełnie sam. W tych okolicznościach bardzo przydatnym bajerem okazał się być system Hands Free – wystarczy mieć kartę-kluczyk w kieszeni by drzwi po zbliżeniu się do auta otworzyły się samoczynnie – w sam raz dla samotnego fotoamatora, który w 1 ręce trzyma torbę, a w 2 aparat i brak mu 3 reki na szukanie kluczyków.
Ile to kosztuje? W tej specyfikacji (audio BOSE, skóra, navi, blutacz, mały metal, duże fele i gumowe dywany) ok. 140 tysi. Ale “gołego” dyzla można nabyć już za ok 125 tys, co jest relatywnie atrakcyjną ofertą. 205-konne 2.0 TURBO kosztuje nawet ciut mniej (różnicę można przeznaczyć na instalację LPG).
Powie ktoś – “to wciąż tylko Laguna”… Ja mhm, na pewno, chyba Ty.
Michał Marczewski by Marcin Kempski – EDITORIAL 2009
Posted in fashion, miscellaneous, people, photography, portrait with tags cold beach, forest, jackie carol mlstudio, Jacqueline Treto Linares, june miller, Magda Lipiejko, marcin kempski, Michał Marczewski, polskie morze, sesja zdjęciowa on June 23, 2009 by mlkpieniny na mapie świata
Posted in music, photography, places with tags czorsztyn, jdrq, music, niedzica, photography, pieniny, pieniny zdjęcia, places, zdjęcia pieniny on June 21, 2009 by jdrqpołikendowadrogapowrotna
Posted in fashion, miscellaneous, people, photography, places, portrait, report with tags beauty, Jacqueline Treto Linares, marcin kempski, photography on June 20, 2009 by mlkMieszkałem w zbiorniku na gaz – raport.
Posted in people, photography, places, report with tags gasometer, gasometer city, gasometer photography, gasometer pics, gasometer wien, jdrq, photos from gasometer, places, report, vienna, wiedeń, wien on June 19, 2009 by jdrqWelcome to GASOMETER CITY!
Wejście do gazowego miasta oddalone jest o jakieś 30 m od stacji metra. Przekraczając próg gasometra, początkowo można poczuć się jak w zwykłym centrum handlowym. Wchodzimy…
Swojsko. Jest Mak, jest Szpar.. Po zjedzonym czisku wjeżdżam po schodach. Z drugiego poziomu budynku wyjeżdża się na wyższe piętra – do części mieszkalnej. Winda przyjedzie dopiero gdy przekręcę kluczyk.
Po wyjściu z windy witają mnie wózki – w sam raz żeby wyskoczyć na zakupy bez wychodzenia gdziekolwiek. Ten poziom zajmują akademiki. Na poziom lokalsów da się wjechać innymi windami, do których tylko tambylcy mają klucz.
Pokoje są nie za wielkie i dosyć duszne. Wentylacja jest tu głównym problemem. Powod – bardzo mała liczba okien. Za to ubikacje są z klimatem i internetem. W sam raz na dłuższe posiedzenia z komórką wyposażoną w WIFI.
Tak to cudo wygląda z zewnątrz. Obok siebie stoją 4 takie ceglane budynki. Wszystkie zostały wybudowane pod koniec XIX w. i słuzyły jako zbiorniki na gaz aż do 1984 r. Później pozostawiono ładne fasady, a W DAWNIEJ NIEZAGOSPODAROWANY ŚRODEK WBUDOWANO coś na kształt zwykłego bloku. Obecnie znajdują się tam wspomniane akademiki, multikino, hipermarket, mieszkania oraz biura, klub go-go i inne wypasy. Jak widać, metro ląduje dokładnie pod wejściem, a w budynkach z lewej mieści się Politechnika. Z opowieści Xaviego (nie Hernandesa, ale tez z Barcelony) wynika, że jest całkiem spora rzesza ludzi, którzy nie wychodzą nigdzie poza uniwer – zakupy na miejscu, stołowanie się w Maczku… Żyć nie umierać!
Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej zapraszam na wiki.
Xavi na szczescie nie poddaje sie presji otoczenia – jezdzi łowełem po miescie i pije soki zamiast coli.
Thanks Xavi, greetings Xavi, Visca el Barca Xavi! :)
yyy… MOLTES FELICITATS viejito! :D 25!!!






































































