cuda na kiju, czyli… barszcz z wrażliwymi uszkami.

herbatka z cytrynką.. a może raczej cytrynka z herbatką.. w każdym razie pierwsza w tym roku.

korzystając ze świątecznego, w moim pokoju, spokoju, zasłuchałem się w coś, co polecam i wam..

polecam Wam zalanie Uszu pysznym barszczem muzyki Pata Metheny’ego..

jesli macie 30 sek czasu – nie odpalajcie.  ta muzyka wymaga W-słuchania się..świątecznej w głowie zadumy.. śnieżnej za oknem zadymy.. wtedy jest prawdziwie piękna..jak grupka kolorowych motyli przelatująca nad muskanym przez wiatr polu pełnym maków..

Świata Mapa.. Aż dziw, że przez tyle miesięcy jeszcze tu tego nie umieściłem..

a tu jeszcze piosenka dla stAŚIa.. Dobranoc Moi Mili..

Zbliża się zmierzch do Twoich stóp
Za chwilę będzie tu
Przyniesie Ci
Ziarenka snu
Będziesz mógł biegać po nich boso
Niech Twoje sny są cudowne jak żywy świat
Gdzie w kępie mchu
Kosmate ćmy
Myją swe skrzydła
Kroplą rosy

9 Responses to “cuda na kiju, czyli… barszcz z wrażliwymi uszkami.”

  1. oj mnie się pięknie spało, chyba wyczułam, że taka kołysanka tu będzie prześliczna:)
    no i wreszcie pat, musiał czekać ponad rok i ponad 100.000 odwiedzin!!!

  2. grupa kolorowych motyli nad polem pełnym maków …. powiadasz

  3. a mi się nie spalo :) na szczescie pat to cierpliwy gosc!
    aa! rok to bedzie w kwietniu:P

    pozną porą dodalem tego posta, to pewnie dlatemu tak smisznie Senor Eu;]

  4. ups, no to prawie rok!:)

    a mnie się kojarzy takie gorące sierpniowe lato, popołudnie, rozgrzana słońcem łąka, pachnąca trawa, a potem (ok. 3:10min.) chłodne jeziorko, może jakiś deszczyk i wiatr mocniejszy troszkę (4:50), ale taki lekki i przelotny, a potem te krople deszczu spadające z koniuszków trawy na ziemię (5:36),no i znów słońce (6:05) rozleniwienie i wyciąganie się na trawie, gapienie się w chmury i zgadywanie ich kształtów i nicnierobienie słodkie:)

    śmieszne to trochę, ale tak mi się kojarzy

  5. wlasnie wrocilem z gor, jechalem sluchajac plyty secret story nagrana oczywiscie przez “wiadomo kogo” :) a map of the world wystepuje na slynnej juz plycie nagranej duzo wczesniej przez “wiadomo kogo”, ktora to ukradl moj tata !

  6. ja to juz wszystko znalem od wielu lat…nic nowego phi ;)

  7. kempollo, nie cwaniacz, bo Cie skarce ;]
    a Senor Zbyś-O to nawet w Święta kursuje na trasie katowice-góry ;] ma zdrowie chłopina! pozdro dla Pana Taty! chyba bedzie trzeba jakas nowa plytke wypalic ;]

  8. trzeba bydzie, zwlaszcza, ze moge teraz odtwarzac w aucie ten super format – mp3 :wow: ! kempol kaj zes jest ?

  9. kempol w drodze do promnic! Ty lepij tez wpadniej!
    gratulacje w zwiazku z mp3 ;]

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: