pocztówki z Leverkusen

W 2005r odbyłem wakacyjną praktykę w firmie Bayer w Leverkusen.

Miałem tam dość niecodzienny widok z okna. Tzn niecodzienny jak na Katowice, gdzie jednak większość terenu to Zieleń Miejska (Filip vel DJ Nutz mógłby coś o tym opowiedzieć), parki czy lasy. W Leverkusen naprawdę dominuje przemysł na czele z Chemieparkiem, czyli Parkiem Chemicznym (prawda, że to piękna nazwa dla parku?). Jeśli ktoś uważa, że jego widok z okna jest dołujący niech rzuci okiem na te zdjęcia:

bayer2

Przez niemal 2 miesiące, jak wyjrzałem z okna, miałem przed oczami TO COŚ! Czasem tylko (w ciągu dnia) było więcej światła, ale uwierzcie mi, że wcale to lepiej nie wyglądało…

bayer

…a nawet… hmm… wyglądało tak samo. To przez to, że w Leverkusen słońce w sumie rzadko wschodzi…

Na szczęście “rzadko” nie znaczy “nigdy” i słoneczne dni też się zdarzały. A wtedy jakoś ładniej się robiło:

bayer3

Tu np mamy widok na firmową stołówkę (ten niższy budynek) oraz, po lewej, na pomnik założyciela firmy – Herr Julesa (Żula) Bayera.

16 Responses to “pocztówki z Leverkusen”

  1. czy to jest Rheindorf Wiesdorf Roesrath Reusrath Monheim Immigrath Opladen czy Schlebusch ?

  2. a Ty skad to tak dobrze znasz agencie Eugenie ;>??
    to byla birkengartenstr. na Wiesdorfie. z 7 pietra akademika rozposcieral sie piekny widok na park :)

  3. zaiste widok przepiekny :D:D

  4. hehe mialem przyjemnosc i zaszczyt nocowac w tym akademiku :) hue hue hue w ogole Andrzej tak napawrde mieszkal w fabryce miedzy magazynem a budka stroza znaczy sie tak to wygladalo… ciekawe przezycie…

  5. pat-o-logue Says:

    to ostatnio moj drogi dom wiec sie nie smiejcie, bo was obleje zracym kwasem prosto z wielkiego, dymiacego gara.

    pozdro od brata, ktory mutuje w strone go west

  6. to prawda – Bartek byl w odwiedzinach i spal :]
    gdzies nawet sa fotki z tamtego wydarzenia, ale z racji na to, ze Bartek mial na sobie pizamkę w zółte usmiechniete Emotki nie umieszcze ich tu, co by nie wystawiac Barta na posmiewisko :P

    a mieszkanie przy budce stroza o tyle spoko, ze wieczorami byly projekcje dobrych filmow:P

    Brat – ale Ty przynajmniej z okna tego piekna nie widzisz, wiec nie jest tak…zle:P

  7. Człowiek, odkąd tylko zaczął gromadzić się w większych skupiskach i budować miasta, traktował obszary zielone w nich wydzielone jako swoisty „azyl” w którym można odpocząć i zregenerować siły fizyczne i psychiczne. Parki i ogrody wyróżniały cenniejsze obiekty architektoniczne władców i bogatszych mieszczan, nadając im szczególny koloryt i urozmaicenie w zależności od pory roku. W dzisiejszych czasach rola zieleni miejskiej nie uległa zmianie, a biorąc pod uwagę zanieczyszczenie środowiska, wielkość dzisiejszych miast oraz styl życia ich mieszkańców, znaczenie roślinności towarzyszącej diametralnie wzrosło. Decyduje ono o komforcie życia, istotnie wpływając na samopoczucie i zdrowie mieszkańców.W zurbanizowanym krajobrazie miejskim z gęstą siecią ulic i zwartą zabudowa, zieleń często jest spychana na dalszy plan, a stan tej której już jest w dużej mierze zostawia dużo do życzenia. Na szczęście taki obraz rzeczy powoli ulega zmianie. Władze miast coraz częściej zaczynają traktować zieleń miejską jako wizytówkę, której stan świadczy o „kondycji” miasta i jej mieszkańców. Ma to też swoje odzwierciedlenie w ustawie „o ochronie przyrody” (Dz. U. 04. 92. 880) z 16 kwietnia 2004 roku, której artykuł 78 zobowiązuje gminy do należytego dbania o zieleń i zadrzewienia. Mówiąc o zieleni miejskiej mamy na myśli głównie zieleń wysoką, inną kategorią jest roślinność synantropijna ,która towarzyszy człowiekowi bez specjalnych zabiegów jej ochrony. Charakter obszarów zielonych w miastach jest bardzo różny i zależy przede wszystkim od rodzaju zabudowy je otaczającej.
    Pozdr dla brata!!!

  8. west is the best jak mawiał mój ulubieniec:)

  9. hhhhmmmmmm…..MLK mówił że Filip zniknął i nikt nie może go znaleźć:) i nikt nie wie gdzie jest…..i że wszyscy się martwią……….i napędził mi stracha….

    i dobrze że oszukiwał ten dureń…..;]]]

  10. kurcze…Filip..dobrze ze sie odnalazles, bo sie martwilismy!!!!,

    a co do tekstu – wiedzialem, ze ciezko tam pracujesz w tej Zieleni, ale nie sadzilem, ze masz juz tak dogłębną wiedzę w temacie! DZIEKUJE Ci za ten wyklad!

  11. pamietam jak te foty mi przeslales na maila… cwaniaczek ;)

  12. to mysmy sie juz znali wtedy??:(
    poza tym kto cwaniaczek ten cwaniaczek, moj Ty kochany ZalpinistoS :]

  13. piękne wyziewy z kominów
    ale z tego co pamiętam brzydko nie pachnie, tylko słońca nie ma:)

  14. Jdrq : nie wiem nigdy nie byłem w Leverkusen ,,ale przejezdzalem tamtędy i nawet nie mam żadnych złych kojarzeń … ale ale mam słabośc do NRW moj muzyczny guru mieszkał w Hagen będąc Szwedem pozdro dla brata! :) powinien kojarzyc Woodhouse Studio

  15. ja tak naprawde tez nie mam zlych skojarzen..poza tym, ze jak tam bylem to niemal caly czas padalo :( i bylo zzzzimno…a to byl przelom lipca i sierpnia:(
    ale skoro tam nie byles to skad znajomosc dzielnic? :> wikipedia?:P

  16. moj daaaaaleki wujek był pastorem na Reusracie :)

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: