METALLICA u separtystów

czekalismy troche stojac pod altusem, ale sie doczekalismy ! istna reporterke odsadzilem swoim zenithem ! najpierw wyszedl robert aka malpa z meksyku (zrodlo – maciek kiesler), ktoremu zdjecia nie zrobilem niestety (ja myslalem ze cliff burton wciaz zyje!), poszedl do auta, potem wyszedl kirk, a kiedy zaczal rozdawac autografy, robert aka malpa z meksyku wrocil mu pomoc, niewiele pozniej fani przywitali larsa, ktory chetnie na wrzaski fanek w glanach odpowiadal rownie efektownymi wrzaskami (patrz – zdjecie po lewej), jako ostatni oczywiscie james w swojej kowbojskiej osobie rozmawiajac przez komorke powiedzial “hello” i poszedl do auta. koniec.

17 Responses to “METALLICA u separtystów”

  1. Rob jest klawy :)Zbychu Clif faktycznie niestety nie zyje ale mogles przeoczyc bo to sie zdarzylo zaledwie 22 lata temu

  2. koncert był w pytke :D

    jak to stwierdzili Irlandczycy – The best gig ever ;)

    btw. Kisiel coś Ty taki ostry dla Roberta?

  3. “zaledwie 22 lata temu” :D
    ubawilo mnie to:] zwlaszcza w tym calym kontexie metalicznego koncertu :]

  4. pozdrawiaaaaaamyyyy :9 choc nie lubie jakos specjalnie metallici, ale dobrze ze koncert sie udol :)
    dla was wielki pozdro, strasznie u nas gotraco fuj– powodzeniaaa!

  5. i my was pozdrawiamy mOtorOle ! :D u nas tyz cieplo zebyscie sobie nie mysleli !

  6. Kisiel ostry dla Robcia jest bo Kisiel nie lubi czarnych (zalozmy ze latynos to tez czarny)… dlatego Kisiel bije czekolady w gta 4 :D

  7. ciekawe zalozenie :D
    jeszcze pare takich komentow i nas Komisja EU przymknie za brak poprawnosci!

    PS. zbychu – te foty są wpytne!

  8. eric z k. Says:

    Moze teraz cos o koncercie Garbarka – piknie bylo wczoraj, piknie.

  9. niestety zaden z nas na Garbarku nie byl..
    Mateusz był, moglby napisac jak bylo, ale on chyba na bloga nie zaglada:P

  10. eric z k. Says:

    Jednym sowem bylo genialnie. Najwieksze wrazenie zrobil chyba perkusista Manu Katche – gosciu ma niesamowita radosc z grania i to bylo widac. Koncert trwal ponad 2h 20min i zakonczyl sie dluuuuugim standing ovation. Kto nie byl powinien zalowac. Pozdr

  11. ja przyznam, ze nie zaluje, bo nie znam

  12. haha ” no bo jak może mi się podobać piosenka, którą słysze po raz pierwszy” czy jakoś tak :D

  13. pat-o-logue Says:

    nikt mi nie powiedzial, ze przyjezdza norweski bielszczanin garbarek!! zazdrosc mnie kluje w piete. (katche jest niezly)

  14. Eugen Powiedział/a:

    ” no bo jak może mi się podobać piosenka, którą słysze po raz pierwszy”

    – przez reminescencję :D

  15. Hayder : “przez reminescencję” – dzięki za przypomnienie dawno zapomnianego słowa :D . Pozdro od Eugena dla Haydi aus Glarner Alpen ;) hoooolllaaaaariiiyyyaaa (tu jodłuję) :D

  16. a ja myslalem, ze “reminIscencja” chopaki:P

  17. Eugen Powiedział/a:
    dzięki za przypomnienie

    – my pleasure ;)

    michal Powiedział/a:
    a ja myslalem, ze “reminIscencja” chopaki :P

    – przecież mówię :PPP

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: