Czas magistrów!

Tak tak..5 lat minęło jak z bicza strzelił:] Oczywiście, jak wszystko, i czas jest względny. Dla niektórych 5 lat upływa nieco wolniej/ inaczej. Ale nie o takich dziś mowa! Dziś poświęcamy czas tym, dla których 5 lat to 5 lat, a nie 6 lat, bądź 7 lat.

Zaczynamy dziś nowy cykl opowieści o tych wszystkich, których niebawem w murach WPiA już nie zobaczymy. To ludzie, którzy mają już za sobą wszystkie kapeki, sreki i inne ppgi! To ludzie, którzy jesienią tego roku zasilą szeregi wszelkiej maści korporacje, żeby w przyszłości robić różne superspoko rzeczy.

Na początek poznajcie Anię i Tomka..yy..to jest..ma się rozumieć – magister Annę i magistra Tomasza!!!!

11 Responses to “Czas magistrów!”

  1. szakirka Says:

    ojej…bardzo powazni….ciekawe, czy Ty tez tak bedziesz wygladal jak juz zostaniesz magistrem… :P

  2. faaaajnie wam… gurdi, mowisz witosz luz ? :)

  3. A wlasnie wcale nie jest tak fajnie byc magistrem ! Jakos tak smutno juz nastepnego dnia, ze nie jest sie studentem. Gratulacje Tomasz , jeszcze raz :*

  4. kurcze…w moim przypadku ten “nastepny dzien” pewnie jeszcze dlugo nie nastąpi:) a po tym co napisala Ola, to moze jeszcze to odwleke:D bo przeca fajnie jest byc studentem, co nie?!:)

  5. Z jednej strony fajnie i nie fajnie. Fakt nie bycia od wczoraj studentem jest lekko rzecz ujmując destrukcyjny dla psychiki :] Dopada Cie w takim momencie swiadomosc bycia starym kolokwialnie mowiac, mimo ze mamy przeciez dopiero te nascie lat;) a tak poza tym to na prawde luz pełen, wszystkim ktorzy wybrali Witosza gratuluje świetnej decyzji, bo praca u niego to istna przyjemnosc. Zaś sama obrona to czysta formalność (nie blefuje, moja 4min). Pozdrawiam i czekam na kolejnych absolwentów wiecznie młodych ciałem i duchem rzecz jasna!
    A tymczasem ide po alka-seltzer ;)

  6. To ja polecam, skoro czas na reklame pani prof. Mikolajczyk, bo mozna pisac o naparwde fajnych, ciekawych tematach i nie koniecznie stricte prawniczych. U mnie obrona trwala troche dluzej, ale i tak bylo milo i przyjemnie.A pustka po “nie byciu studentem” trwa juz 2 tydzien. Smutno jakos i tak dorosle.

  7. soblik Says:

    najlepszy okres Waszego zycia dobiegl konca :[:[:[ ale mozna zawsze wziac sie za inny kierunek :~~~(

  8. dzieki za dobre rady Olu i Tomku!
    ale co maja zrobic CI, ktorzy juz wybrali i nie sa ta osoby wymienione przez Was?:P
    jedno co, to przynajmniej mlodsze roczniki moga sobie te rady starszych kolezanek i kolegow przeczytac i wziac do serca, poki jeszcze nie jest za pozno:)

  9. wiecie jaka jeszcze kapa zwiazana z ukonczeniem studiow, trzeba sie cholera martwic o ubezpieczenie medyczne ;]

  10. eee ubezpieczenie medyczne ? no masz racje gurdi, to jeszcze nie moje zmartwienie :D

  11. dlatego lepiej dluzej studiowac:D

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: