uciekajaca panna pati

moi mili…

jedrek uciekl w poszukiwaniu spokoju ducha, symbiozy z kpa (dla ulatwienia dodam : kodeks post. administracyjnego), skupienia nad ‘moda na sukces’ i pokory wobec slodyczy… wszyscy mamy nadzieje, ze niebawem wroci…

natomiast pati… hm… pati wyszla z pracy, wziela walizke i uciekla ! cholera wie dokad pobiegla ! a ze pati niezle przebiera nozkami, to moze byc juz naprawde daleko… wiec czym predzej ubieram trampki, laduje do plecaka prowiant, latarke i scyzoryk i lece za nia !

do zobaczenia wkrotce !

4 Responses to “uciekajaca panna pati”

  1. Zaiste zbiegła z jednej klatki na drugą z taką szybkością, że powodując zapętlenie czaso-foto-przestrzeni, rozmyła obraz. logiczne?

  2. prowiant- panna chyża jest i gibka-pościg z założenia potrwa długo…. ale scyzoryk ?!… musi być niebezpieczna! powodzenia ZS-ie.

  3. A nie jest jeszcze za zimno na trampki? Panna w kozakach, więc pościg musi być odpowiednio przygotowany!

  4. annalozanna Says:

    RUN Pati RUN no kurka!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: