po burzy nad wpia

niektorzy juz widzieli to zdjecie i znaja jego historie… dla ulatwienia dodam, ze :

siedzialem sobie na wydziale naszym kochanym (patrz wpia) …w bibliotece (łał zbychu w bibliotece co on tam robil, nie – nie siedzial prze kompem!!) … w pewnej chwili zrobilo sie ciemno, lunal deszcz przeogromny ! czym predzej odrzucilem ksiazke i wyszedlem na zewnatrz w miejsce znane kazdemu wydzialowemu palaczowi… ah niech zaluja ci palacze, ktorych tam nie bylo, niech zaluja ci palacze, ktorzy schowali sie przed deszczem, bo widok byl… jako widac – przecudny ! tabaczkowy kolor jaki ukazal sie na niebie sprawil, ze stalem tam i czekalem, az slonce zniknie za budynkami …i zaciagalem sie tym widokiem przez jeszcze dlugi czas

z dedykacja dla wszystkich dzielnych studentow wpia !

One Response to “po burzy nad wpia”

  1. annalozanna Says:

    ach katowice pieknosci Ty nasza!

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: