Pizza by mlk na leniwe popołudnie

Wiedzcie, że najleniwszy z blogerów, czyli rzecz jasna Marcinek, poza tym, że robi świetne zdjęcia, jest też bardzo zdolnym kucharzem! Pierogi ruskie, żurek – to wszystko ma w małym palcu. Ale dziś Marcyś serwuje Wam inny specjał: pyszną pizzę z ciastem własnej roboty! Parę razy było mi dane takiej spróbować i zaręczam – palce lizać!

A do leniwej pizzy w leniwe popołudnie dobrze posłuchać odrobinę leniwej muzyki: (by Zero 7)

4 Responses to “Pizza by mlk na leniwe popołudnie”

  1. mmmniam

  2. czy to jakas sciema czy mlk naprawde umie gotowac pizze?;>

  3. umie a w wakacje pracuje w pizza hut :D

  4. no kiedys, kilka lat temu, raz mi sie udalo ;P

Leave a Reply