“Kaźmirz, nie denerwuj się. Dziki też człowiek”
To bylo spokojne popoludnie dla wszystkich mieszkancow ul. Orkana w Katowicach… do momentu kiedy gromadka dzikow postanowila wpasc z odwiedzinami na kawe i ciastko… tak tak, kto nie wierzy niech uwierzy… Dziki w Katowicach do tej pory niesmialo pojawialy sie w nocy… Dziki kontraatakuja ! Ten post dedykuje Importowi ! hrum





May 11, 2008 at 6:06 pm
…ech, jak to wspaniale miec Zoo za oknem. :)
May 11, 2008 at 6:09 pm
widzialem je na “skrzyzowaniu” ligockiej z kosciuszki, pasly sie elegancko. ciekawe czy trafia do domu
May 11, 2008 at 6:35 pm
Orkana to takie katowickie Macondo… Dziki się pasą, torbusy…
May 11, 2008 at 7:14 pm
Heh, też dziś widziałam i oczom nie wierzyłam… cała rodzinka na spacer po Katowicach się wybrała;)..
May 12, 2008 at 7:05 am
hehehe myslalem, ze to sie tylko na muchowcu zdarza ;)
May 12, 2008 at 9:33 am
niezle, juz nie musisz jezdzic na BP po hotdoga skoro CI dziczyzna pod dom przychodzi;) nasze oswojaczki (tak na brynowie nazywamy dziki, bo przeciez one z czyms dzikim nie maja juz nic wspolnego) wychodza tylko noca i sa bardzo kochane!
May 12, 2008 at 1:31 pm
orkana to tez brynow :P i tu chodza noca i w dzien :P
May 12, 2008 at 1:42 pm
brynow to ptasie:P a orkana to orkana:P
May 12, 2008 at 1:43 pm
ale niezla jazda z tymi dzikami:D
May 12, 2008 at 4:57 pm
u mnie, czyli na radockiego, oswojaczki też się pojawiają, czasem np o 11 w niedziele witają ludzi przed kościołem;)
May 12, 2008 at 5:41 pm
brynow to ptasie ? hm… ktos tu chyba nie mial wgladu do planu zagospodarowania przestrzennego… brynow to brynow… ptasie to ptasie… brynow II to brynow II ente
May 12, 2008 at 10:27 pm
dzik jest dziki podobno
May 12, 2008 at 10:48 pm
najdzikszy jest dzikus Fafina!!:D
May 13, 2008 at 8:05 am
hrum…:)oj myśle ze ,,dzika rodzinka,, wyskoczyła do miasta na łykendowy szoping…:P przecież kazdy z nas czasem musi sie ,,oddziczyc,, :)
May 18, 2008 at 11:53 am
cool dziks – tak mi szepta wiadomo kto :)