“Kaźmirz, nie denerwuj się. Dziki też człowiek”

To bylo spokojne popoludnie dla wszystkich mieszkancow ul. Orkana w Katowicach… do momentu kiedy gromadka dzikow postanowila wpasc z odwiedzinami na kawe i ciastko… tak tak, kto nie wierzy niech uwierzy… Dziki w Katowicach do tej pory niesmialo pojawialy sie w nocy… Dziki kontraatakuja ! Ten post dedykuje Importowi ! hrum

15 Responses to ““Kaźmirz, nie denerwuj się. Dziki też człowiek””

  1. …ech, jak to wspaniale miec Zoo za oknem. :)

  2. widzialem je na “skrzyzowaniu” ligockiej z kosciuszki, pasly sie elegancko. ciekawe czy trafia do domu

  3. bryndal Says:

    Orkana to takie katowickie Macondo… Dziki się pasą, torbusy…

  4. Heh, też dziś widziałam i oczom nie wierzyłam… cała rodzinka na spacer po Katowicach się wybrała;)..

  5. hehehe myslalem, ze to sie tylko na muchowcu zdarza ;)

  6. niezle, juz nie musisz jezdzic na BP po hotdoga skoro CI dziczyzna pod dom przychodzi;) nasze oswojaczki (tak na brynowie nazywamy dziki, bo przeciez one z czyms dzikim nie maja juz nic wspolnego) wychodza tylko noca i sa bardzo kochane!

  7. orkana to tez brynow :P i tu chodza noca i w dzien :P

  8. brynow to ptasie:P a orkana to orkana:P

  9. ale niezla jazda z tymi dzikami:D

  10. u mnie, czyli na radockiego, oswojaczki też się pojawiają, czasem np o 11 w niedziele witają ludzi przed kościołem;)

  11. brynow to ptasie ? hm… ktos tu chyba nie mial wgladu do planu zagospodarowania przestrzennego… brynow to brynow… ptasie to ptasie… brynow II to brynow II ente

  12. dzik jest dziki podobno

  13. najdzikszy jest dzikus Fafina!!:D

  14. hrum…:)oj myśle ze ,,dzika rodzinka,, wyskoczyła do miasta na łykendowy szoping…:P przecież kazdy z nas czasem musi sie ,,oddziczyc,, :)

  15. annalozanna Says:

    cool dziks – tak mi szepta wiadomo kto :)

Leave a Reply