Majówkowego lenistwka część IV, ostatnia!
Koniec obijania się… Niestety!:(
Zbyszek zameldował już powrót z delegacji, ponoć jutro podzieli się z nami wynikami swych poszukiwań. Marcin budzi się już powoli ze swego majówkowego snu, a mi mina dziś trochę zrzedła, bo jutro z samego rana muszę przystąpić do plewienia dość pokaźnego pola rzepaku. Jeśli ktoś chciałby mi pomóc to zapraszam!
PS. Wiadomość dla szukających pracy: wczoraj znajomy taksówkarz poinformował mnie, że zwolniło się miejsce, gdyż jego dotychczasowy zmiennik poszedł na emeryturę. Jeśli więc czujecie się na siłach, by sprawdzić się jako kierowca taryfy w Katowicach – kontaktujcie się z nami za pomocą tej strony, a my już nadamy sprawie odpowiedni bieg. Jedyny warunek jaki musicie spełniać, to schludny wygląd i dobrze żebyście byli w posiadaniu takich typowych taksówkarskich okularów. Jeśli ktoś nie wie, o czym mówię, to załączam zdjęcie mojego znajomego i jego dotychczasowego zmiennika.

