majówkowe lenistwo part III

Dziś piątek. A to znak, że wczoraj był czwartek i pewnie wielu z Was zadało sobie pytanie “gdzie do cholery jakiś reportaż, przecież czwartek!?” (http://separtysci.wordpress.com/2008/04/24/separtysci-to-tez-reporterzy-orajt/)
Wasze pytanie jest uzasadnione, jednak pamiętajcie, że nas sepARTystów też obowiązują przepisy, a pierwszy dzień maja to dzień ustawowo wolny od pracy. Dlatego reportażu nie było.
A dziś też tylko krótka notka informacyjna. Jak wskazuje tytuł posta – dalej nic się tu nie dzieje. Marcin gdzieś leży, Zbyszek spędza czas ciut aktywniej, a ja niestety tradycyjnie muszę o tym opowiadać siedząc przed komputerem.

AKTUALIZACJA!!

Otrzymałem właśnie od naszego wiernego czytelnika (nazwisko do wiadomości redakcji) mmsa prosto z Chorwacji! I co widzę?!?! Ano to, że nasz przedstawiciel na Europę Południową miast wykazywać się aktywnością w celu pozyskania ciekawych materiałów na bloga, podobnie jak Marcin leży sobie wygodnie i obija się! A dostał przecie na wyjazd specjalnie dofinansowanie z kasy bloga (olaboga!!) właśnie pod pretekstem tego, że “zdobędzie dlań jakiś hitowy materiał”…! Oj, coś czuję, że bez dyscyplinarki się nie obejdzie! pzdr za to dla pilnie uczącej się Pati:)

3 Responses to “majówkowe lenistwo part III”

  1. michal Says:

    hehe, niezle sobie usiadl kolega z prawej:D

  2. z prawej to koleżanka, kolega z lewej:)

  3. mi chodzilo przecie o gorne zdjecie!!
    moj koment pojawil sie zanim pojawila sie ta aktualizacja:P

Leave a Reply