
lekka zmiana klimatu… zdjecie to powstalo juz jakis czas temu, w domku w gorach. po snie, w ktorym nie pamietasz, zebys sie obracal z lewej strony na prawa, wybudzony halasem ptakow, otwierasz okno, czujesz prawdziwe powietrze i oddychasz… one of these mornings po prostu.
This entry was posted on April 9, 2008 at 1:59 pm and is filed under photography with tags photography, szarzyński, woman. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed
You can leave a response, or trackback from your own site.
April 11, 2008 at 7:30 am
zdjęcie cud miód malina:)
April 11, 2008 at 11:53 am
zacnie…
April 17, 2008 at 8:12 pm
niebanalnie genialne!
moja nozka tez by tak chciala :)
April 26, 2008 at 11:45 am
hola, soy yo de nuevo, me he salido del blog del barça. BONITA MAÑANA
de quien es, esas piernas?? jjejejej